Życie nie musi być szare i smutne - wystarczy mieć pasje! Moje to: rękodzieło, ogród, podróże. Nie znam pojęcia nuda, moje ręce są ciągle zajęte ... jeśli coś Ci się podoba, napisz do mnie: anian1212@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
Anielskie serducho

Koniec listopada, a pogoda wiosenna... W tygodniu nie mam czasu, więc weekendy wykorzystuję na prace w ogrodzie. Dziś również solidnie popracowałam...ścięłam dopiero teraz kończące kwitnienie rudbekie, słoneczniczki, niektóre chryzantemy (bo wiele jeszcze kwitnie)...rozsypałam kompost, zgrabiłam (mam nadzieję że juz ostatnie ) liście...i dopiero zmrok wygonił mnie z ogrodu. Dotleniłam się solidnie!

Niestety, taka pogoda nie sprzyja robótkom, a wiadomo, że w gorącym okresie przedświątecznym jest wiele do zrobienia. Wczoraj filcowałam pasek - jeszcze schnie, więc z wcześniej wyszytego hafciku...

stworzylam serducho...

Jest przeznaczone dla koleżanki - mam nadzieję że się ucieszy, a ogrodniczy aniołek (bo na takiego mi wygląda) będzie nad Nią czuwał:)

sobota, 26 listopada 2011, nawanna

Polecane wpisy

  • Milusie różowe coś...

    Ostatnio mam trochę mniej czasu na robótki... Piękna pogoda sprawia, że kiedy tylko mogę wyruszam do ogrodu. Nie pasuje do jesiennych widoczków, ale faktycznie

  • Chwalę się ...

    Do mojej Asieńki doszła już Kuferkowa wymianka, podobno się spodobała http://http://marasiowaostoja.blogspot.com/2011/08/dzien-peen-wrazen.html więc mogę zacząć

  • Wieści z ogrodu...

    Dziś jestem tak padnięta, że pokażę tylko parę fotek z ogrodu... Mieczyki już przekwitają... Liliowce Miałam jeszcze pomarańczowe kanny, ale w tym roku gdzieś

  • Hibiskus

    Od czasu do czasu lubię przesadzić z obróbką, choć wolę naturalne kolory. Z hibiskusami mnie poniosło, przyznaję się ;) ...bo w rzeczywistości wyglądały tak.

  • Matylda

    Dawno nie było Matyldy, a ostatnio nawinęła mi się przed obiektyw przy fotografowaniu hibiskusa ;)

Komentarze
Gość: Joanna, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/26 21:34:59
Ja nie wychodzę już do ogrodu ...wnerwia mnie rosnąca wciąż trawa, której nie mogę ściąć bo mokra...
serducho ładniste...hm...powiedziałabym, że bliźniak mojego...hihi
miłego wieczoraka Aniu
-
Gość: Brydzia, 94.141.142.*
2011/11/28 20:18:52
U Aśki serduszka u Ciebie..Zdolne masz Aniu te swoje łapki.śliczne.