Życie nie musi być szare i smutne - wystarczy mieć pasje! Moje to: rękodzieło, ogród, podróże. Nie znam pojęcia nuda, moje ręce są ciągle zajęte ... jeśli coś Ci się podoba, napisz do mnie: anian1212@gmail.com
O autorze
wtorek, 01 listopada 2011
Na Pęksowym Brzyzku

Korzystając z nastroju dzisiejszego dnia, chcę pokazać jeden z najsłynniejszych polskich cmentarzy - znajduje się w Zakopanem, blisko Krupówek - na Pęksowym Brzyzku.

Zdjęcia wykonane były w styczniu bieżącego roku.

Pierwszy człon nazwy pochodzi od fundatora - Jana Pęksy, drugi natomiast - brzyzko, oznacza kawałek gruntu położony na brzegu posiadłości.

Jak wspomniałam, cmentarz położony jest w pobliżu ruchliwych Krupówek i jednej z głównych ulic Zakopanego, ale przekraczając jego bramę nie odczuwamy tego...

Mamy natomiast poczucie bliskiego obcowania z pisarzami, artystami, sportowcami i innymi ludźmi zasłużonymi dla Zakopanego...

Urokliwe nagrobki i detale stwarzają niepowtarzalny klimat tego miejsca...

Myślę, że każdy, kto odwiedza naszą zimową stolicę, powinien odwiedzić to miejsce.

sobota, 23 lipca 2011
Malownicze Podlasie...

Oj zaszalałam..., najpierw Międzyzdroje, teraz wybrałam się do Białegostoku...

Oczywiście nie siedziałam w mieście...zwiedzałam Podlasie. Mogę powiedzieć, że pojechałam, zobaczyłam, zakochałam się!

Te malownicze chaty ogrodzone drewnianymi płotami, zza których wyglądają malwy, przestrzenie, krowy pasące się na nadrzecznych łąkach... to są moje klimaty.

Będąc na Podlasiu nie mogłam nie zajrzeć do żubrów...

Hitem mojej podróży był pobyt w Restauracji Carskiej...

Zachwyciłam się tam nie tylko wystrojem, klimatem, ale również potrawami... Ja wybrałam zupę Ucha. Jest to zupa z jesiotra podawana z kieliszkiem wódki...nóżki po niej były trochę ociążałe, ale humorek dopisywał...

Moi znajomi i przewodnicy po Podlasiu zadbali również, by moc byla ze mną!!! Pokazali mi miejsce kultu Prasłowian. Mówią, że jest to miejsce magiczne ... być może. Jest tu krąg głazów, stanęłam na centralnym i mam nadzieję że wystarczy mi sił i energii na cały rok.

Niestety, czas mojej wizyty minął bardzo szybko, zbyt szybko....

Muszę się jeszcze pochwalić co dostałam od mojej koleżanki z Podlasia - wspaniałej Asiuli. Jest to osoba wszechstronnie uzdolniona,  obecnie najbardziej wyspecjalizowała się w dekupażu.

poniedziałek, 11 lipca 2011
Powroty są trudne...

Niestety, co dobre szybko się kończy, ale na szczęście zostają wspomnienia...

 

Międzyzdroje - Promenada Gwiazd i hotel Amber

 

Międzyzdroje

Od mojego ostatniego pobytu widzę że  wiele się zmieniło. Szczególnie moją uwagę przyciągnęły piękne kompozycje kwiatowe...

 

Jezioro Turkusowe

 

Wzgórze Zielonka - wiidok na Zalew Szczeciński i wsteczną deltę Świny